Firma Klimatak — od 2010 roku robimy klimatyzację po ludzku.
Jesteśmy wrocławską firmą rodzinną. Nie jesteśmy korporacją, nie jesteśmy pośrednikiem. Montują i serwisują Cię ludzie, których spotkasz przy wycenie — i to samo osoby, które przyjeżdżają po 5 latach na przegląd.
Skąd się wzięliśmy
Zaczęliśmy w 2010 roku od trzech rzeczy: samochodu, dwóch wkrętarek i jednego dostawcy. Pierwszy klimatyzator trafił do mieszkania na Krzykach. Klient wrócił po trzech latach, żeby zamontować drugi — w sypialni. Polecił nas sąsiadom. Tak to się rozkręciło.
Dziś jesteśmy 7-osobowym zespołem z własnymi ekipami montażowymi, własnym serwisem i flotą czterech samochodów serwisowych. Montujemy kilkaset instalacji rocznie, ale nadal znamy większość klientów z imienia.
Co nas wyróżnia
- Własne ekipy — żadnych podwykonawców
- Pisemna gwarancja na urządzenie i na montaż
- Faktura VAT do każdego zlecenia
- Serwis z dojazdem do klienta, nie odwrotnie
- Bezpłatna wycena i oględziny
Ludzie, których spotkasz w domu
Żadnych „doradców" z call center i żadnych przypadkowych ekip. W Klimatak montaż robią stali pracownicy z doświadczeniem od 4 do 13 lat.
Marek Rzepka
Założyciel · 13 lat w branży
Projektuje instalacje i nadzoruje montaże. Uprawnienia SEP, certyfikat F-GAZ. Odpowiada za dobór urządzeń i wyceny.
Paweł Kowalczyk
Kierownik montażu · 9 lat
Koordynuje ekipy, prowadzi szkolenia z obsługi urządzeń. Prawdopodobnie ten, który u Ciebie zamontuje klimatyzator.
Aleksandra Wójcik
Serwis i obsługa klienta · 6 lat
Odbiera telefony, umawia wizyty, prowadzi kalendarz przeglądów. Dzwoni co rok, żeby przypomnieć o serwisie.
Sześć zasad, których nie łamiemy.
1. Wycena z oględzin, nie z kalkulatora
Nie wysyłamy wycen mailem „na oko". Przyjeżdżamy, mierzymy, sprawdzamy instalację. Wycena jest wiążąca i nie zmieniamy jej w trakcie montażu.
2. Pisemna gwarancja, bez gwiazdek
Na urządzenie dostajesz gwarancję producenta, na montaż naszą. Jasno, w jednym dokumencie, bez ukrytych wyłączeń.
3. Uczciwy dobór, nie najdroższy model
Czasem najlepszy wybór to Rotenso za 4 200 zł, czasem Panasonic za 8 500 zł. Dobieramy pod konkretne mieszkanie, nie pod prowizję.
4. Estetyka montażu
Korytka PVC, łuki na rurach, estetyczne przepusty. Trasy okablowania omawiamy z klientem, zanim zaczniemy wiercić.
5. Sprzątamy po sobie
Ekipa przyjeżdża z odkurzaczem. Po montażu zdejmujemy buty, zabezpieczamy podłogę, wynosimy kartony. Klient nie wie, że ktoś tu był — poza działającą klimą.
6. Przegląd w kalendarzu
Nie czekamy, aż klient zadzwoni. Co 12 miesięcy wysyłamy przypomnienie o przeglądzie. Bez niego gwarancja producenta przepada — dbamy, żeby to się nie stało.